Nostalgiczna reklama Fanty z okazji jej jubileuszu – tu przecież nie może być wpadki! Temat wdzięczny i sympatyczny. Tęsknota za starymi dobrymi czasami włącza się czasem każdemu, a przecież słodki napój wywołuje głównie miłe wspomnienia. Problem pojawia się, gdy “stare dobre czasy” są dobrane dość niefortunnie…
Wspominki z okazji jubileuszu
Taką wpadkę zaliczyła Fanta w 2015 r. Z okazji 75-lecia marka postanowiła przypomnieć swoje początki. W reklamie opowiedziano o tym, jak w Niemczech zabrakło składników do produkcji Coca-coli, więc pracownicy wpadli na genialny pomysł, aby z tych dostępnych stworzyć nowy napój. Jego smak okazał się FANTAstyczny. I tak właśnie powstała Fanta! Urocza historia, prawda?
Reklama Fanty z wojennym podtekstem
No nie do końca… Czujni odbiorcy jubileuszowej kampanii dodali dwa do dwóch (obchodzony jubileusz i miejsce powstania napoju) i zauważyli, że Fanta narodziła się w III Rzeszy… Nietrudno było wywnioskować, że składników zabrakło, bo na kraj nałożono embargo ze względu na wywołaną przez niego wojnę. Wisienką na torcie okazało się hasło, które uświetniło kampanię: “Świętujmy rocznicę i wspominajmy stare, dobre czasy z nową Fantą Classic”.
Reklama Fanty wciąż jest w sieci
Reklamę można obejrzeć tutaj: https://youtu.be/qAJXHPaWUWw
Jeśli chcesz przeczytać więcej wpisów o nieudanych reklamach, to zapraszamy na nasz blog:
Nieudana reklama „niezniszczalnego Volvo”
Rosyjska szkoła namingu
Krwawa Loteria Pepsi
Fanta i jej kontrowersyjne początki
Historia napoju Fanta sięga czasów II wojny światowej, kiedy niemiecki oddział Coca-Coli znalazł się w sytuacji braku dostępnych składników do produkcji klasycznego napoju. Embargo oraz ograniczenia handlowe zmusiły firmę do poszukiwania lokalnych alternatyw. W efekcie powstała Fanta, napój stworzony z produktów łatwo dostępnych w Niemczech w tym trudnym okresie. Choć z perspektywy współczesnej może to brzmieć jak ciekawostka historyczna, sama geneza napoju wiąże się z kontrowersyjnym okresem i decyzjami podjętymi w kontekście wojennym.
W 2015 roku marka postanowiła przypomnieć konsumentom swoje początki w ramach kampanii jubileuszowej. Celem było wzbudzenie nostalgii i przywołanie historycznych korzeni Fanty. Jednak reakcje odbiorców były mieszane. Niektórzy krytykowali kampanię za wykorzystanie kontekstu wojennego w promocji produktu, uznając, że takie odniesienia mogą być niesmaczne lub nieodpowiednie. Wykorzystanie trudnych czasów w marketingu rodzi pytania o etykę i granice storytellingu, nawet jeśli intencją marki było jedynie podkreślenie swojej historii.
Kontrowersje wokół kampanii Fanty pokazują, jak istotne jest zrozumienie perspektywy współczesnych konsumentów. Historia marki może być fascynującym narzędziem narracyjnym, ale wrażliwe konteksty historyczne wymagają szczególnej ostrożności. Dla Fanty, której przesłanie miało być nostalgiczne, odbiór okazał się wyzwaniem i wymagał przemyślenia strategii komunikacyjnej.
Jednocześnie przypadek Fanty stanowi ciekawą lekcję dla całej branży: pokazuje, że marki działające w obszarze globalnym muszą uwzględniać różne wrażliwości kulturowe i historyczne. Nawet pozornie niewinne odwołania do przeszłości mogą być odbierane w różny sposób, w zależności od kontekstu społecznego i doświadczeń konsumentów. Historia Fanty jest więc nie tylko opowieścią o powstaniu popularnego napoju, ale również przykładem wyzwań, jakie wiążą się z komunikacją marki w dobie globalnego rynku i świadomości historycznej odbiorców.
